Narzekałem na polskich wydawców prasy, że przynudzają, powtarzają się, robią z igły widły…Daleko nam jednak do angielskich bulwarówek, które w przerwie pomiędzy kolejnymi Grand Prix chodzą za Hamiltonem po księgarniach…
The Sun przyłapał Lewisa w kolejce do kasy…Komentarz jest wymowny:
“Nie za często Lewis Hamilton przegapia pole position” – tym razem tak się stało.
Gazeta drwi ze swojego najlepszego kierowcy wyścigowego, są przecież lepsze rzeczy niż czytanie: “modelki, jachty, szybkie samochody…”
Info za:
http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/showbiz/bizarre
Tagi: hamilton
