PRZEŻYĆ TO JESZCZE RAZ !

By f1lane

THE OFFICIAL REVIEW OF THE 2007 FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP

Ciężko jest wytrzymać przerwę pomiędzy poszczególnymi wyścigami, szczególnie kiedy trwa ona aż 3 tygodnie. Dlatego warto zainwestować w oficjalne podsumowanie poprzedniego sezonu na DVD ! Nie tylko dlatego, żeby “przeżyć to jeszcze raz”, ale po to by przeżyć to w zupełnie nowym wymiarze…

Pierwszą z moich recenzji na tym blogu mógłbym ograniczyć do jednego zdania: po prostu trzeba to mieć!!! I to w zasadzie powinno wystarczyć. Powodów jest wiele. Fani Kimi’ego sparafrazują po prostu podtytuł wydawnictwa i to im wystarczy: Kimi made it at last ! To był wyjątkowy sezon, walka o mistrzostwo dawno nie była tak wyrównana, ale po te DVD warto sięgnąć także, a może przede wszystkim dlatego, że te 225 minut to mistrzowska praca dziennikarska i operatorska (znakomite zdjęcia, zapierająca dech w piersiach dynamika, znakomicie podtrzymywana dramaturgia). Wyścig po wyścigu, step by step, event by event, wszystko to ogląda się jak pełen napięcia serial, epos o herosach, którzy walczą przeciwko sobie nawzajem i często także versus machine. Mocny thriller. Chciałoby się napisać także – świetna praca scenarzysty i reżysera, ale to dzieło zrealizowało samo życie i w tym tkwi największe piękno.

W tym wyścigowym serialu jest wszystko: miłość (Dennis i Hamilton), nienawiść(Hamilton i Alonso), krew, pot i łzy(Vettel w Japonii). Jest słodko-gorzko, kiedy patrzymy na starania Roberta (i sumujemy jego “uciekające” punkty). Powtórka z GP Kanady może wstrząsnąć raz jeszcze. Zaraz potem Robert rozbawi nas swoją reakcją na pytanie, czy widział już zapis wypadku na video…Wszystko co najbardziej poruszające kryje się między słowami, albo odbywa się bez ich użycia. Myślę tu o historii, którą napisał w tamtym sezonie Hamilton i Dennis. Zobaczyć wzruszenie Rona kiedy Hamilton udaje się na podium po pierwszym zwycięstwie, zobaczyć jak Ron głęboko przeżywa zwycięstwo nad Ferrari na Monzy, zobaczyć jego twarz, kiedy opowiada o pierwszym spotkaniu z Lewisem: bezcenne. Na nowo można spojrzeć na Icemana. Najpierw popija szampana na Interlagos, zanim jeszcze wysłuchał narodowego hymnu. Potem ze łzami w oczach opowiada o radości w jego rodzinie, jaka wybuchła po zdobyciu przez niego mistrzostwa świata.

Ciekawe są także materiały dodatkowe. Swoje trzy grosze dorzuca Briatore komentując słabe wyczyny Renault. Znów możemy posłuchać Hamiltona, tym razem w wywiadzie – realizatorzy podsumowania sezonu zwracają na niego najwięcej uwagi – to jest wyczuwalne i w pewnym sensie zrozumiałe. W ciekawie zmontowanym, kilkuminutowym klipie “The Race for the Title” raz jeszcze oglądamy najbardziej pasjonujące fragmenty sezonu 2007. Jeśli każda z wcześniejszych części oficjalnych reviews FIA wygląda tak wspaniale jak najnowsza odsłona, to ja uzupełniam kolekcję w ciemno. Można narzekać, że płyta nie jest dostępna w Polsce, ale warto trochę poszperać w internecie – żeby przeżyć jeszcze raz, ba, zobaczyć to inaczej, zrozumieć więcej. Być bliżej, naprawdę blisko.

Wielkie podziękowania dla Arkadiusza Kaczmarka, który umożliwił mi podziwianie THE OFFICIAL REVIEW OF THE 2007 FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP.

Tagi:

Napisz odpowiedź