CIRCUIT DE CATALUNYA

By f1lane

Najwyższy czas, by przyjrzeć się w końcu specyfice toru Circuit de Catalunya, na którym w najbliższą niedzielę zostanie rozegrane GP Hiszpanii. Dla wielu ekspertów tor ten jest nudny, a wyniki ścigania na nim przewidywalne, z uwagi na dużą ilość testów na tym obiekcie i mało miejsc do wyprzedzania. Nie zapominajmy jednak, że GP Hiszpanii to “godzina prawdy”, ponowny restart rywalizacji – pierwszy wyścig w Europie, który przyciąga tłumy kibiców i budzi wielkie emocje. Dlatego warto Circuit de Catalunya poznać nieco bliżej…RUSZAMY…

Data: 27 kwietnia 2008
Liczba okrążeń: 66
Długość toru: 4.655 km
Długość wyścigu: 307.104 km
Rekord okrążenia: 1:22.680 – Felipe Massa (2007)

Długie, szybkie zakręty, generujące bardzo silne przeciążenia – to idealne środowisko do testowania bolidów Formuły 1, szczególnie pakietu aerodynamicznego. Konfiguracja toru to papierek lakmusowy. Jeśli samochód jest szybki na Circuit de Catalunya, można w ciemno zaświadczyć o jego wartości. Tor ten kierowcy znają na pamięć. O bezbłędnym rozpoznaniu tego obiektu przekonywał Robert – to jeden z głównych powodów, dla których wyścig w Hiszpanii jest tak ważny. Błędy tutaj – to porażka całej drużyny.”Mimo wszystko, nie można się tu nudzić” – przekonuje Nick Heidfeld, wskazując przede wszystkim na niepowtarzalną atmosferę, tworzoną głównie przez fanatycznych kibiców Fernando Alonso. Hiszpan – bez względu na obecny potencjał Renault, jest u siebie w domu, jednym z głównych bohaterów wyścigowego weekendu. Uwielbienie dla Alonso, to powód do obaw dla Hamiltona. Wicemistrz świata, obwiniany za niepowodzenia Fernando w McLarenie, padł już ofiarą rasistowskich zachowań w czasie przedsezonowych testów. Oby tym razem obyło się bez haniebnych incydentów…

Tor jest bardziej wymagający dla opon, niż dla silnika. Wspomniane wcześniej długie, szybkie zakręty są dla ogumienia bardzo wymagające, szczególnie zakręt nr 3 i 9 (tu najbardziej narażone są przednie – lewe opony). Dostosowanie opon do kwalifikacji i wyścigu, zgranie ich z ustawieniami aerodynamicznymi (kluczowy jest balans pomiędzy jazdą w długich, szybkich łukach i na wolniejszych nawrotach, szczególnie tych w sektorze drugim) jest kluczem do zwycięstwa w każdym wyścigu, ale tutaj nie może być mowy o pomyłkach. Ważna będzie wytrzymałość przekładni – według nowych zasad muszą one wytrzymać aż 4 weekendy GP – dlatego mało wytrzymałe skrzynie biegów są narażone na defekty. Karty może rozdawać pogoda. Dlatego jutrzejsze poszukiwanie optymalnych ustawień na treningach to trudne zadanie dla kierowców i inżynierów. Przewidzieć trzeba wszystko…

Więcej szczegółów:

Prosta start/meta – jest dość długa, w końcowym fragmencie można osiągnąć prędkość przekraczającą 310 km/h – 7 bieg

1 zakręt ELF – zejście do 3 biegu, lekko ponad 140 km/h, dlatego – mimo mocnego dohamowania – dość trudno tu wyprzedzać, zawsze dużo się tu dzieje na starcie, w tamtym roku na moment w tym miejscu wypadł szalejący po starcie Alonso, by wrócić na tor już na dojściu do zakrętu numer…

2 – pokonywany na 4 biegu – ponad 180 km/h, dwa pierwsze zakręty to w zasadzie kombinacja dwóch, krótkich łuków, szybkich i niebezpiecznych – bez kontroli trakcji możemy się tam wiele spodziewać

3 zakręt zwany RENAULT – to ten pierwszy z niezwykle obciążających, niekończących się zakrętów, które tak katują zawodników i bolidy, maszyny w tym fragmencie muszą perfekcyjnie trzymać się prawej strony toru, bardzo szybka jazda – bieg 5 – ponad 230 km/h

4 zakręt – zwalniamy w zakręcie REPSOL, redukcja do trzeciego biegu, przyśpieszamy -> 5 bieg

5 zakręt – wolny, zwany SEAT, redukcja do 2 biegu, szansa na wyprzedzanie przy prędkości poniżej 100 km/h, techniczny fragment toru, drugi sektor może znów być królestwem Roberta, tak jak w Bahrajnie…

6, 7, 8 zakręt – przyśpieszenie, redukcja z 6 do 3 biegu, potem znów przyśpieszenie do 4 biegu na lekkim zakręcie nr 8, jest szansa na mijanie wolniejszych rywali

9 zakręt – drugi długi łuk zwany CAMPSA, na dojściu do prostej NISSAN można będzie wyprzedzać, jazda na biegu nr 5 – 250 km/h, jest to prosta krótsza od startowej, kończy się wolnym nawrotem, duża strefa wyprzedzania rozpoczyna się właśnie wraz z…

10 zakrętem LA CAIXA, uwaga – jest tu nierówno, następny ważny moment to…

12 zakręt o nazwie BANC SABADELL pokonywany na 2 biegu, więc wolny, do prostej start/meta dojeżdża się już na 4, potem 5 biegu, mijamy zakręt EUROPCAR, potem szykana i…

16 zakręt NEW HOLLAND – na 4 biegu, trzeba go pokonać możliwie jak najszybciej, na wejściu nawet ponad 260 km/h, trzeba się spieszyć by w błyskawiczny sposób osiągnąć maksimum na prostej – 5, potem 7 bieg i mamy okrążenie za sobą…

Trudny, choć dobrze znany tor…Będzie się działo!

Tagi:

Dodaj komentarz