PIĄTKOWE TRENINGI

By f1lane

Mamy za sobą 2 piątkowe treningi na torze Circuit de Catalunya. Czas na pierwsze, ostrożne podsumowanie obydwu sesji.

Obydwie sesje wygrał aktualny mistrz świata Kimi Raikkonen. Nie jest to żadnym zaskoczeniem. Forma Ferrari nie mogła się nagle ulotnić. Robert zakończył pierwszą, poranną sesję na miejscu 4, tuż za Massą i Hamiltonem, tracąc do Icemana 0.919 sek. Za Kubicą uplasował sie drugi z kierowców McLarena – Heikki Kovalainen. To nie był jednak szczęśliwy dzień dla Fina. W czasie drugiej sesji Heikki zatrzymał się nagle w drugim sektorze i nie dokończył sesji. Z czołówki najsłabiej spisał się Heidfeld, który zakończył trening na 9 miejscu. Czy czasy Renault to wynik jazdy lekkimi bolidami, czy naprawdę udało im się dokonać znaczących poprawek?

Druga sesja treningowa przyniosła ciekawe przetasowania w stawce, nie należy ich jednak traktować zbytnio poważnie. Dobrze spisali się outsiderzy: w początkowej fazie treningu bardzo dobrze jeździli zawodnicy Force India, potem błysnęli piloci Williamsa (Nakajima czwarty, Rosberg siódmy), na koniec zaszalał Piquet i Alanso. Tegoroczny debiutant okazał się lepszy od samego dwukrotnego mistrza świata. Dobra forma rano i świetna jazda po południu, nie mogą być już chyba przypadkiem. Renault może się liczyć, przewiduję, że tym razem obaj kierowcy pojawią się w Q 3… Zwycięstwo Icemana to wynik czegoś, co nazwałbym “final injection” – Fin przez cały trening był w czołówce, ale nie zbliżał się zbytnio do pierwszego miejsca. Być może przez większość sesji próbował nowych rozwiązań, a na koniec “wystrzelił” i zepchnął “renówki” z prowadzenia…

Robert zaczął bardzo szybko, potem jednak wykręcał nieco gorsze czasy. Polak jeździł bardzo, bardzo równo, z olbrzymią precyzją pokonywał szczególnie pierwszy sektor, celował w 22.7 sek. Gdyby patrzeć na czasy w tej części toru, najszybsze były bolidy Ferrari – bez wątpienia są murowanymi faworytami. Możemy być też spokojni o BMW, różnice pomiędzy zawodnikami z pierwszej 12 były niewielkie. Trochę zmartwień ma McLaren – pozycja Hamiltona jest stabilna(minimalnie wyprzedził Roberta i Nicka, cała trójka otworzyła drugą “10″), jednak z problemami technicznymi boryka się Kovalainen, który nie dokończył drugiej sesji.

Tagi:

Napisz odpowiedź