Jak donosi strona formula1.com Hamilton zajął się dzisiaj zdobywaniem Troi. Znane jest umuzykalnienie Anglika, nikt nie spodziewał się jednak, że kierowca McLarena zamieni się w aktora i odegra antyczno – dramatyczną scenę !
Kto wie, czy dla tego skoku z konia trojańskiego, Hamilton nie musiał podpisywać aneksu do swojego kontraktu…
Dramatyczna scena kończy się udanym lądowaniem…Jeśli potraktujemy konia trojańskiego w kontekście alegorii, możemy być pewni, że na niedzielę McLaren przygotowuje dla Ferrari i BMW strategiczną niespodziankę…

